Przykucnij by nie dominować nad dzieckiem swoją postawą. Czasami wspierać oznacza nie dokładać stresu.
Prosty sposób mówienia oznacza wypowiedzi zrozumiałe dla etapu rozwoju człowieka. W komunikacji z dzieckiem używaj powszechnie znanych słów i unikaj sformułowań specjalistycznych. Nie ma też sensu dodawać mocno nacechowanych emocjonalnie przymiotników. Chcemy tonować emocje, a nie je wzmacniać. „Pewnie bardzo boli Cię nóżka” jest sformułowaniem błędnym na wielu poziomach. Trafniejszym sformułowaniem będzie „Pokaż gdzie Cię boli”.
Nie infantylizuj! Infantylizacja, to nie wsparcie, a wpychanie poszkodowanego do roli niesamodzielnej istoty muszącej polegać na innych. Dąż do tego by poszkodowany, z którym możesz się komunikować był równorzędnym partnerem w procesie ratowania.
Często, nie to co mówisz, a jak mówisz i się zachowujesz będzie miało większy wpływ na poszkodowanego. Zachowaj wewnętrzny spokój i myśl zadaniowo. Poszkodowany podąży za twoją postawą jeżeli będzie dostatecznie silna.