A dramatic accident in Gdynia? No, it's the “I'm Offline” campaign

Kampania realizowana, aby zwrócić uwagę na niebezpieczeństwo jakim jest przechodzenie z telefonem komórkowym przez przejście dla pieszych. Podczas tej akcji udało się zorganizować parę pokazów. Główna inscenizacja przedstawiała młodego mężczyznę z telefonem komórkowym, który przechodził w niedozwolonym miejscu przez jezdnię. Skutkiem jego decyzji był wypadek z trzema poszkodowanymi i dwoma rozbitymi samochodami. Oczywiście winowajcą był kaskader, który miał na sobie naszą kamizelkę krwotoczną, która zaczęła krwawić w momencie, kiedy przetoczył się po masce pojazdu. Na miejsce wypadku przyjechała policja, straż pożarna, służby medyczne.
Kolejną częścią projektu były stacje rozmieszczone w różnych punktach w Śródmieściu. Na stanowiskach przypadkowi przechodnie mieli okazję spotkać poszkodowanych pozorantów bez kończyn. Aktorzy krwawili w okolicach drogi sugerując wypadki z potrąceniem. Celem tej akcji były badania sprawdzające czy piesi będą reagować i w jaki sposób. Reakcje były bardzo różne, niektórzy chcieli bez wahania pomóc, część reakcji była bardzo agresywna, niektórzy uciekali.
The campaign was intended to raise awareness of how tragic a moment of inattention on the roadway can become. Nearly 60% of the public admits to driving while talking on the phone. In 2014, as many as 120,000 people were fined for this.

https://www.polsatnews.pl/